Zamówienia na kolagen przyjmujemy również telefonicznie oraz przez SMS.
tel. 505 997 321 lub 790 027 386
(w godz. 9.00-20.00 pon- sob)
oraz mailem na adres : sklep(małpa)naturalny-kolagen.pl
Uwaga
Zamówienia powyżej 300 zł płatne z góry, wysyłamy na nasz koszt :)
|
Znajdź dystrybutora Colway |
Kolagen naturalny Inventia |
Unikalna seria Natural Collagen |
|  | Ostatnio dodane aktualności |
=====> Pomóżmy razem Maksiowi ! <=====Od dzisiaj (05.08.2010 r.) do odwołania - z każdego zamówienia złożonego w naszym
sklepie przekażemy 10 zł na konto Maksia.  Aktualizacja z 24 sierpnia : Pierwsze 100 zł wpłynęło już na konto Maksa. Dziękujemy naszym klientom i zapraszamy na kolejne zakupy :) Wiadomość z dnia: 05-08-2010, 13:06 | Promocja na Dzień MatkiDzisiaj wszystkie zamówienia płatne z góry wysyłamy na nasz koszt :)  Wiadomość z dnia: 26-05-2010, 08:08 | Walentynkowa Promocja !!!Złóż zamówienie 14 lutego, a my pokryjemy wszystkie koszty przesyłki. Wiadomość z dnia: 07-02-2010, 17:33 | Warszawskie Centrum Kolagenu gra dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej PomocySerdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w naszej aukcji Kolagenu Naturalnego Platinum 30, z której cały dochód przeznaczony zostanie na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, która w tym roku gra dla dzieci z problemami onkologicznymi. Zatem - do dzieła ! Sie ma !
------
Nasza aukcja zakończyła się, a cały dochód trafił na konto WOŚP. Dziękujemy wszystkim osobom, które wzięły w niej udział.
 Wiadomość z dnia: 09-01-2010, 15:43 | Serum Wyszczuplające - NOWOŚĆ w naszym sklepieSerum Wyszczuplające do ciała jest rodzajem ekstra-balsamu o zapachu i barwie cappuccino. Dermokosmetyk ten stworzono do walki z cellulitem, defektem estetycznym, jaki spędza sen z powiek wielu kobietom.
Przy zachowaniu delikatnej, aksamitnej konsystencji serum, pozyskano specyfik, który okazał się potężnym wrogiem cellulitu.
Cellulit– stał się w XXI wieku czymś więcej, niż wadą wyglądu. Urósł do rangi problemu, również ze względów obiektywnych. Dotyka bowiem coraz większej części kobiecej populacji. Według niektórych szacunków nawet 95% pań po okresie dojrzewania. Wynika to ze zmian cywilizacyjnych, zmian w trybie życia i sposobach odżywiania oraz z przekazów genetycznych. Dolegliwość ta dotyczy więc obecnie już nie tylko kobiet z nadwagą, ale również tych bardzo szczupłych. Dodać należy, że media, w tym głównie publikacje adresowane do pań, tudzież reklamy specyfików bynajmniej cellulitowi nie zapobiegających – ale wykorzystujące negatywne emocje - problem ten spotęgowały.
Niedawny jeszcze defekt estetyczny, stał się w potocznym odbiorze chorobą. Bez mała zmorą milionów kobiet. Najogólniej, cellulit – to nieprawidłowe ukształtowanie tkanki tłuszczowej, określane przez specjalistów rzeczywiście jako jej choroba przewlekła, ale i niezapalna. Proces powstawania cellulitu jest wynikiem zwiększenia objętości komórek tłuszczowych, które uciskając na naczynia, powodują zaburzenia w krążeniu krwi i limfy, co w konsekwencji prowadzi do zaburzeń metabolicznych w tej tkance. W wyniku niedokrwienia adipocyty zaczynają gromadzić obok tłuszczu również toksyny. Ponadto wysięki z nieszczelnych naczyń krwionośnych powodują obrzęki dodatkowo upośledzające przepływ płynów ustrojowych. Nadmiernie rozrośnięte komórki tłuszczowe naciskają na włókna kolagenowe i elastynowe, powodując ich deformację, w wyniku których z kolei - tkanka łączna twardnieje i traci elastyczność.
Dlaczego powstaje Cellulit?
Przyczyny powstawania tego schorzenia leżą w niewłaściwej diecie, czyli przede wszystkim w złej gospodarce aminokwasowej, w braku ruchu, czynnikach genetycznych oraz w nadmiarze żeńskich hormonów płciowych - estrogenów. Wreszcie w samej konstrukcji skóry kobiecej i włókien podporowych w niej rozmieszczonych.
Nie mamy wielkiego wpływu na część przyczyn powstawania „skórki pomarańczowej”, jednakże badania prowadzone przez ośrodki naukowe, pozwoliły nam poznać reakcje leżące u podstawy tej choroby, a przede wszystkim wyposażyły inżynierów biochemii w wiedzę, która pozwala coraz skuteczniej redukować problem cellulitu za pomocą kosmetologii substancyjnej.
Dobra wiadomość brzmi tak: nieprawdziwe są już opinie, ukształtowane w XX w. – jakoby NIC nie pomagało na cellulit. Sporo się zmieniło przez ostatnią dekadę. Problem istnieje oczywiście nadal i cudownego wyleczenia nie oferuje żaden preparat, natomiast dostępne są już w najlepszych hurtowniach komponentów składniki aktywne, które pozwalają na skomponowanie formulacji działającej wielokierunkowo :
- „Wymuszają” lipolizę, czyli rozkład tłuszczów w ich komórkach. Dysymilację taką, która redukuje podskórne zapasy lipidów, ale jednocześnie w jej wyniku do krwi nie trafiają wolne kwasy tłuszczowe, które mogłyby się niebezpiecznie utleniać.
- Pobudzają mikrokrążenie, aby zwiększyć drenaż tkanek i usunąć nagromadzone w nich toksyny oraz wodę, a także by ułatwić innym substancjom aktywnym przenikanie do pokładów stanowiącej problem - tkanki tłuszczowej.
- Spowolniają proces adipogenezy, czyli powstawania komórek tłuszczowych. Komórki niedojrzałe nie są zdolne do gromadzenia zapasów tłuszczu. Nie postarzają tkanki, nie powodują „skórki pomarańczowej”.
- Spowolniają wreszcie lipogenezę czyli proces magazynowania tłuszczu w komórkach tłuszczowych. W celu identycznym.
Jak wiadomo użytkowniczkom innych Produktów COLWAY – nigdy nie obiecujemy cudów, ale też nigdy nie proponujemy rzeczy zwykłych…
Zawsze są one POLSKIE, PONADSTANDARDOWE i PIERWSZE w swojej grupie towarowej - co najmniej formułą. Takie jest również Serum Wyszczuplające…
Jest to wiele. A ściślej – jest to wszystko, co może zaproponować dermo kosmetologia substancyjna pod koniec pierwszej dekady XXI wieku przeciwko cellulitowi, w formie serum aplikowanego naskórnie. Jest to nawet więcej, jako że nie ma na rynku produktów działających tak wielokierunkowo, z naciskiem na to, by rozwiązania zaproponowane uderzały w przyczyny tworzenia się „skórki pomarańczowej” i zapobiegały - poprzez silne zmniejszenie możliwości magazynowania tłuszczu w tkance – powstawaniu złogów nowych. Jak wiadomo większości kobiet – specyfiki zachwalane przeciw cellulitowi działają zazwyczaj wybiórczo i doraźnie.
Regularne stosowanie naszego preparatu przynosi wymierne efekty w postaci:
- Redukcji masy ciała, nie idącej w kilogramy, ale „mierzalnej”,
- Redukcji nadmiernej ilości wody i sodu w macierzy pozakomórkowej,
- Redukcji obwodu ud i pośladków,
- Redukcji widoczności „skórki pomarańczowej”,
- Poprawy mikrocyrkulacji, co poskutkuje realnie zmniejszeniem widoczności „pajączków”,
- Znacznej poprawie nawilżenia, gęstości i elastyczności skóry.
Serum Wyszczuplające spełni również z powodzeniem te wszystkie role, jakie powierzacie Panie zazwyczaj swojemu ulubionemu balsamowi do ciała. Dlaczego nie nazwaliśmy go więc po prostu „balsamem wyszczuplającym”? Dlaczego słowo „serum”, które zobowiązuje? Prosimy przyjrzeć się składowi preparatu, a wszystko stanie się jasne. Substancje Aktywne:
Kolagen – jest „proteiną młodości”, która stanowi ponad 30% całkowitej masy białka ludzkiego i aż 70% białek skóry. Kolagen wraz z elastyną tworzą w skórze właściwej elastyczną siateczkę, która nadaje skórze sprężystość i jędrność, a także wiąże wodę, substancje lipofilowe i stanowi o kondycji tkanki łącznej, czyli w istocie całego organizmu. Produkty dysymilacji trzeciorzędowego kolagenu rybiego, użyte jako składnik tego preparatu pobudzają procesy odnowy, głęboko regenerują, nawilżają i ujędrniają naskórek, aż do warstwy podstawnej. Pobudzają podziały keratynocytów i reakcję cytokin. Stymulują fibroblasty – stocznie wytwórcze „białka młodości” do nadkompensacyjnej budowy molekuł kolagenowych. Powstające na drodze dodatkowo „wymuszanych” procesów kolagenogenezy potrójne helisy ewoluują w fibryle, łączące się następnie we włókna. W rezultacie zwiększa się napięcie i ogólna kondycja skóry i staje się ona bardziej elastyczna i gładsza, a cellulit mniej widoczny.
Liporeductyl® – jest bogatą kompozycją szczególnie aktywnych substancji, zamkniętych w liposomach co ułatwia penetrację naskórka i umożliwia dotarcie aż do najgłębszych warstw skóry. Substancje aktywne uwalniane w głębokich warstwach epidermy skutecznie walczą z cellulitem. Liporeductyl poszukiwany jest w składach balsamów i kremów do ciała przez świadome i wymagające konsumentki. Obecnie nie ma na rynku innego produktu, dedykowanego do walki z tłuszczem podskórnym, w którym liporeductyl stanowiłby aż 7% jego składu.
Wspomnianą kompozycję tworzą:
KOFEINA – którą charakteryzuje udowodniona klinicznie zdolność wymuszania lipolizy (rozpadu tłuszczów podskórnych). Kofeina blokuje enzym (fosfodiesterazę) odpowiedzialny za destrukcję cząsteczek biorących udział w rozkładzie TAG. Poprawia również krążenie krwi, co ułatwia eliminację toksyn.
ESCYNA – to substancja naturalnie występująca w nasionach kasztanowca. Escyna niezwykle efektywnie uszczelnia drobne naczynia, zwiększając ich odporność na pękanie i wysięki osocza, które nie hamowane - prowadzą do obrzęków. Tak dobra ochrona naczyń spowodowana jest wielokierunkowym działaniem escyny. Związek ten hamuje działanie enzymu hialuronidazy, który rozkłada główne spoiwo śródbłonka naczyń - kwas hialuronowy, będący – jak wiadomo jedną z najcenniejszych dla skóry substancji, jaką wytwarza nasz organizm. Ponadto escyna hamuje inne enzymy odpowiedzialne z kolei za rozkład substancji budulcowych naczyń krwionośnych. Escyna wreszcie obniża istotnie stany zapalne naczyń i lepkość krwi - ułatwiając jej przepływ i zapobiegając zakrzepom żylnym. Ponadto substancja ta zwiększa napięcie żylne, a zmniejsza pojemność żylną zapobiegając powstawaniu zastojów krwi. Wpływ escyny nie ogranicza się wyłącznie do układu krwionośnego. Posiada ona równie zbawienny wpływ na układ limfatyczny, poprawiając ogólnie krążenie limfatyczno-żylne.
L-KARNITYNA – określana ostatnio coraz częściej mianem witaminy BT, jest związkiem niezbędnym w energetycznych przemianach kwasów tłuszczowych. Jest cząsteczką, która transportuje długołańcuchowe kwasy tłuszczowe do mitochondriów, gdzie ulegają spaleniu, a usuwa z nich średnio- i krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe oraz inne acylowe związki, które w nadmiarze mogą być toksyczne. L-karnityna jest również skutecznym antyoksydantem. Ma więc zdolność stabilizowania
błon biologicznych. Wykazano również jej ochronny wpływ na naczynia krwionośne. Ponadto jest związkiem, który bierze czynny udział w usuwaniu toksyn z organizmu. Jej działanie detoksykujące wynika ze zdolności chelatowania metali ciężkich, które po związaniu z L-karnityną są wydalane z organizmu, tak samo jak szkodliwy nadmiar biopierwiastków.
TRÓJPEPTYD GLICYNA-HISTYDYNA-LIZYNA – występuje w różnych proteinach i zdolny jest do wybiórczego wychwytywania produktów utleniania lipidów. Wiązanie tych szkodliwych związków znacznie zwiększa efektywność działania pozostałych składników kompozycji. I czyni procesy wymuszonych lipoliz, czyli rozbijania tłuszczów, które obwiniamy o cellulit - bezpiecznymi dla organizmu.
RUSZCZYK KOLCZASTY (wyciąg) – roślina ta bogata jest w saponiny sterydowe, fitosterole, flawonoidy, kwasy tłuszczowe, triterpeny, kumaryny i alkaloidy. Związki aktywne (ruscogenins i neuroruscogenins) w niej zawarte zwężają światło naczyń krwionośnych, przez co poprawia się znacznie przepływ krwi. Ponadto związki te zwiększają elastyczność naczyń i hamują stany zapalne. Wyciąg z tej cennej rośliny poprawia również przepływ limfy. Wzmocnienie i uszczelnienie naczyń krwionośnych
oraz pobudzenie przepływu limfy ogranicza wysięki do otaczających tkanek zmniejszając obrzęki i zwiększając wydalanie toksyn.
JOD – jest pierwiastkiem niezwykle cennym przy zwalczaniu tkanki tłuszczowej. Wpływa on na usprawnienie i przyspieszenie metabolizmu. Powoduje to z jednej strony szybszą eliminację tkanki tłuszczowej, z drugiej zaś strony wzmaga wydalanie toksyn.
BLUSZCZ POSPOLITY (wyciąg) – zawiera bogactwo związków substancji aktywnych. Przede wszystkim kwaśne saponiny trójterpenowe (a-hederyna), alkaloidy (emetyna), flawonoidy (rutyna), fenolokwasy (chlorogenowy i kofeinowy). Bluszcz ma właściwości przeciwzapalne i przeciwbólowe, a także udrażniające, napinające i ściągające. Saponiny mają silne zdolności drenowania tkanek, także stymulują krążenie krwi i uaktywniają odpływ limfy. Ułatwia to składnikom aktywnym dotarcie do miejsc w których odkłada się tłuszcz i wpływa na ich lepsze wchłanianie, a w konsekwencji - na
usuwanie toksyn i wody z przestrzeni międzykomórkowej oraz na intensyfikację przemiany materii i rozkład TAG zamkniętych w adipocytach. Wyciąg z bluszczu wreszcie - wzmacnia drobne naczynia krwionośne (tzw. „pajączki”) w ochronie przed pękaniem.
Wyciąg z CENTELLA ASIATICA – substancje zawarte w wyciągu z tej rośliny stymulują fibroblasty do syntezy kolagenu i elastyny oraz innych białek związanych ze wzmocnieniem struktury tkanki łącznej. Pobudzają przebudowę włókien kolagenowych, modyfikując struktury skóry i warstwy podskórnej. Wpływają tym samym na widoczną poprawę jej jędrności i elastyczności. W związku z czym i „skórka pomarańczowa” staje się mniej widoczna. Wyciąg z centelli pozytywnie wpływa również na krążenie podskórne. Związki aktywne w nim zawarte także zapobiegają powstawaniu nieestetycznych „pajączków” poprzez usprawnienie przepływu krwi i wzmocnienie tkanek otaczających naczynia krwionośne. Dodatkowo ścianki naczyń krwionośnych pod wpływem składników aktywnych centelli ulegają wzmocnieniu i poprawia się ich giętkość. Wyciąg z centelli podnosi poziom nawilżenia i napięcia skóry, gdyż wzmaga syntezę kwasu hialuronowego. Wyciąg z tej rośliny stosowany zewnętrznie działa silnie antyseptycznie i przeciwzapalnie.
HYDROMANIL – jest roślinnym komponentem nawilżającym, wykorzystującym związki cukrowe, pochodzące z owoców drzewa tara (Caesalpinia spinosa), rosnącego w suchym klimacie Andów. Hydromanil to wytwarzana specjalną metodą – trójwymiarowa, koloidalna matryca polisacharydowa z drzewa tara, zawierająca w sobie, pozyskiwane drogą kontrolowanej hydrolizy enzymatycznej oligosacharydy tej samej rośliny. Dzięki nowatorskiej technologii produkcji, nawilżająca substancja aktywna jest uwalniana stopniowo. Właściwości nawilżające tej nowoczesnej substancji zostały potwierdzone przeprowadzonymi testami in vivo. Są we współczesnej kosmetologii bezsporne. Hydromanil wykazuje się nie tylko natychmiastowym nawilżeniem bezpośrednio po jednorazowej aplikacji, ale również kumulowanym i pozostającym na wiele godzin efektem nawilżenia. Regularne stosowanie preparatów zawierających ten komponent zdecydowanie poprawia stan nawilżenia skóry. Uznawany jest obecnie w gronie profesjonalistów za najlepszą substancję stosowaną do nawilżania skóry poza twarzą.
OLEJ Z OGÓRECZNIKA – jest niezwykle cennym (i drogim) komponentem, wykorzystywanym tylko w najlepszych kosmetykach. Olej ten jest wskazany szczególnie dla skóry przesuszonej, popękanej i łuszczącej się. Zawiera duże ilości niezbędnych, nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), w tym do 25% kwasu gamma-linolenowego (GLA) będącego esencjonalnym składnikiem ludzkiego
naskórka. Kwas ten jest w naturze niezbędny do utrzymania prawidłowych funkcji skóry. Olej z ogórecznika wyraźnie łagodzi wszelkie podrażnienia oraz wspomaga regenerację skóry, przeciwdziałając jej przedwczesnemu starzeniu. Dzięki unikalnemu składowi biochemicznemu reguluje wilgotność skóry, zmiękcza naskórek, zmniejsza napięcie tkanek i towarzyszące mu uczucie swędzenia.
WITAMINA E – dla zwiększenia jej trwałości oraz zmaksymalizowania efektu działania została ona w tym preparacie zamknięta w „sferach”. Tokoferol jest – jak wiadomo powszechnie - jednym z najsilniejszych naturalnych przeciwutleniaczy. Witaminę tę, niezmiennie od wielu lat kosmetolodzy zalecają do pielęgnacji każdego typu cery, ale przede wszystkim dedykowana jest skórze borykającej się z niedostatecznym nawilżeniem, wiotkiej, tracącej barwę. „Witamina młodości”, jak często mawia się o tokeferolu, wychwytuje wolne rodniki niszczące struktury skóry i zapobiega tym samym jej przedwczesnemu starzeniu się. Ponadto chroni ona przed przesuszeniem
naskórka, zapobiegając osłabieniu jego elastyczności i jędrności. Właściwości przeciwzapalne i regenerujące witaminy E sprzyjają również odtwarzaniu się nowych tkanek.
Serum Wyszczuplające jest kolejnym Produktem, do którego nie szczędzono substancji aktywnych, starań i kosztów. Kolejnym kosmetykiem COLWAY, o którym mówią recenzenci, że jest wprost „przeładowany” składnikami aktywnymi. Wierzymy, że powstał dzięki temu wyrób godny swoich poprzedników. I że szybko znajdzie on grono stałych odbiorców Wiadomość z dnia: 11-05-2009, 09:01 | PARABEN FREE - Kolagen Naturalny BEZ KONSERWANTÓWSukcesywnie w miarę wyczerpywania zapasów magazynowych produktu wytwarzanego dla Nas dotychczas, Dystrybutorzy i Klienci otrzymają żel o składzie:
- aqua - collagen - caprylyl glycol - elastin - lactic acid
Jest to na pozór zmiana niewielka, jednak w rzeczywistości rodzaj rewolucji biotechnologicznej, która w niedalekiej przyszłości będzie miała znaczenie istotne.
Kolagen rybi (wraz z niewielką ilością elastyny) przechodząc w procesie ekstrakcji i hydratacji do roztworu wodnego jest białkiem całkowicie bezbronnym wobec enzymów, grzybów i bakterii, które mogą zapoczątkować jego rozkład, jak i wobec temperatury despiralizującej jego konformację helikalną.
Zawartość w masie żelowej kwasu mlekowego (lactic acid) pozwala na zatrzymanie procesów rozkładu zaledwie na 3 - tygodnie. Chcąc uczynić finalny produkt w pełni wartościowym przez 12 - 18 miesięcy, należy posłużyć się dodatkowym stabilizatorem.
Jeszcze rok temu uważano, że funkcję tą spełnić może jedynie silny konserwant chemiczny.
Kolagen Aktiv - prof. Przybylskiego konserwowany jest Nipaginą
Collagen Beauty - Euxylem (oba parabeny)
Kolagen Naturalny - jedyny hydrat kolagenu trzeciorzędowego, stabilizowany bez udziału parabenów
Inventia stosowała, jak wiemy, dotąd także kompleks parabenowy, jakkolwiek starała się jak mogła, np. korzystając z propylparabenu wytwarzanego w otulinie naturalnych kwasów owocowych.
Produkt mający w nazwie dumne słowo "Naturalny" żądał jednak więcej. Prosiło się wręcz, by nie był konserwowany z pomocą parabenów, a najlepiej w ogóle nie zawierał konserwantu!
Należy tu powiedzieć słowo o parabenach. Do niedawna uważane były za absolutnie bezpieczne (i większość badaczy sądzi tak nadal). Największą zaletą parabenów jest to, że już minimalny ich dodatek (np. w kolagenie < 0,6%) załatwia definitywnie problem rozwoju grzybów, pleśni i drożdży.
W 2002 roku jednak grupa uczonych amerykańskich - "ekologów biznesu kosmetycznego"- opierając się na odkryciu, że w tkance rakowej znaleziono produkty rozpadu parabenów, postawiła hipotezę, że mogą one być kancerogenne - jak dotąd nie popartą dowodem naukowym.
Kolagen jest głównym składnikiem włóknistym skóry, ścięgien, chrząstek, zębów i naczyń. Kolagen występuje w całym ciele człowieka służąc jako substancja spajająca komórki.
Domniemanie to otworzyło wszak pole dla walki konkurencyjnej koncernów biotechnologicznych. W USA, Japonii i Francji rozpoczęła się kampania antyparabenowa. Kto ma rację? Trudno powiedzieć.
Co lepsze?
Konserwanty w wędlinach, czy ryzyko salmonelli?
Skażenie całych obszarów opryskami DDT niszczącymi komary,czy miliony zgonów na malarię?
Produkty jełczejące, pleśniejące po tygodniu,czy nasycone chemią?
Skuteczna ochrona substancji minimalną, np. 0,5% - ową domieszką "chemii", czy poszukiwanie stabilizatorów "ekologicznych", których jednak dodawać trzeba zazwyczaj więcej i np. w produktach spożywczych, zwyczajnie psują ich smak?
Oto dylematy, które dzielą po równo specjalistów i konsumentów.
Intuicja podpowiada nam, że przynajmniej w kosmetologii zwycięży lobby "ekologiczne". Takie są bowiem obecnie światowe trendy. Szalę decyzji o zintensyfikowaniu prac nad poszukiwaniem substancji, która skutecznie zastąpiłaby w Kolagenie Naturalnym konserwant chemiczny, przeważyła w naszym przypadku decyzja jury konkursu w Paryżu, które "wycięło" nasz produkt z finału, właśnie za propylparaben w składzie INCI.
Po przetestowaniu kilkunastu konserwantów nieparabenowych, ale jednak ciągle konserwantów rodem z fabryki chemii nieorganicznej, zespół naszych biotechnologów wrócił do źródeł.
Do pierwszych metod pozyskiwania w Polsce kolagenu z rybich skór, a konkretnie do metody opisanej przez inż. Mieczysława Skrodzkiego (patent nr 144584 możliwy do obejrzenia na www.uprp.pl) już w 1986r. czyli wtedy gdy np. prof. Przybylski nie wiedział jeszcze, że kiedykolwiek problematyką kolagenu się zajmie.
Połaczenie tej metody z opracowaną przez Inventię w roku 2003 pokazało możliwości nie konserwowania hydratu kolagenowego w ogóle! Należało tylko znaleźć substancję zdolną już w procesie hydratacji przełamywać membrany bakterii, czyli nie dopuszczać w ogóle do ich rozwoju.
Przyszedł nam do głowy prosty pomysł - zwrócić się o pomoc w tej sprawie do koncernu amerykańskiego, który dzierży obecnie sztandar walki z parabenami w kosmetologii - grupy Chemical Safe Skincare Co. W odpowiedzi otrzymaliśmy spis ofertowy preparatów naturalnych lub identycznych z naturalnymi oraz ich próbki. Do osiągnięcia sukcesu wystarczyło kilka miesięcy testów.
Dla osoby będącej końcowym odbiorcą produktu są to zapewne sprawy mało istotne, nie budzące emocji, jednakże dla zespołu kobiet - biochemiczek, który dla miliona innych kobiet - użytkowniczek stworzył ongiś Kolagen Naturalny, był to dzień wielki. Wieńczący następny etap.
Caprylyl glycol w składzie udoskonalonego Kolagenu Naturalnego uwalnia biochemików od hamletycznych pytań: konserwować małymi dawkami parabenów, czy większymi innej chemii?
Dodany do kolagenu w jedynym, ulotnym i znanym tylko polskim technologom momencie przejścia trójspiralnego białka do roztworu wodnego - pozwala nie konserwować go w ogóle!
Czy nie o to nam chodziło?
KOLAGEN NATURALNY. Naturalny oznacza również - bez konserwantów!
Jak się mają do tego ogromnego kroku biotechnologicznego napastliwe bzdury wypisywane w artykułach sponsorowanych do gazet przez naszą konkurencję, która pozostała następne okrążenie z tyłu, z metodą wytwórczą sprzed 15 lat, opartą oczywiście o konserwację chemiczną?
Caprylyl glycol to krótkołańcuchowy kwas tłuszczowy związany cząsteczką najprostszego alkoholu dwuwodorowego. Czyli chemia organiczna. Nie ma tu śladu żadnego pierwiastka innego, niż znajdziemy w łańcuchach węglowodorowych peptydów kolagenu.
Caprylyl glycol nie jest konserwantem. W przemyśle kosmetycznym kwalifikuje się go, jako CO-emulgator i jednocześnie humektant (substancja nawilżająca). Okazał się jednak na tyle silny bakteriostatycznie, że pozwolił wyeliminować już na etapie hydratacji potrzebę dodania chemii bakteriobójczej w etapie finalnym. Duże znaczenie ma tu fakt, że produkt nasz dzięki stosowaniu dozowników, nie ma praktycznie nigdy kontaktu ze źródełem bakterii i grzybów - paluszkiem użytkownika.
Jako komponent kosmetyków wytwarzanych z udziałem protein uchodzi obecnie za produkt "z najwyższej półki".
Amerykanie reklamują go jako sensacyjny natłuszczasz wtórny i regulator nawilżenia skóry.
Caprylyl glycol okazał się natomiast na tyle słabą substancją przeciwgrzybiczną, że wymagał dodania go do hydratu w ilości ponad trzykrotnie większej niż poprzednio dodawano konserwantów. Zaowocowało to ubocznym, ale jakże cennym odkryciem!
Nasz "nowy i ekologiczny" stabilizator posiada w naturze również postać żelową, ale w odróżnieniu od kolagenu rybiego, trzeba go podgrzać aż do 90o C, by się uwodnił. Ponieważ doskonale łączy się z hydratem białkowym, powstaje po dodaniu go w ilości ok. 2% emulgat o masie krytycznej temperatury denaturacji niemal 2o C wyższej niż dotychczas wytwarzany żel kolagenowy - konserwowany parabenami.
W ten sposób naszym biotechnologom udały się dwie rzeczy na raz:
stworzyli kolagen bez konserwantów stworzyli kolagen jeszcze bardziej odporny termicznie
Następnego lata Dystrybutorzy i użytkownicy skonstatują to na pewno z dużą satysfakcją.
Zarząd Colway postanowił bronić jednak dotychczasowej nazwy formuły Q 5 - 26, aby jak najpóźniej dostarczyć naszej "produkcji" pretekstu do podniesienia cen.
O udoskonalonym produkcie powiedzieć można jeszcze, że dzięki obecności krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, które mają cechę nośnika peptydów i aminokwasów, czas jego wchłaniania przez epidermę skrócił się o ok. 8%. Obecna generacja żelu jest bardziej "puszysta" i tworzy jeszcze szczelniejszy "film" w naskórku, który zapobiega ucieczce z niego wody.
Cieszymy się z faktu zdynsansowania po raz kolejny konkurencji i z faktu, że ta formuła kolagenu ułatwi nam podbój krajów gorących i najbardziej wymagających rynków konsumenckich.
Jako pierwsza piloty produktu PARABEN FREE otrzymała, jak zawsze wyrywająca się do testowania nowości - organizacja ukraińska.
Na przełomie września i października 2007 - ciągle najsilniejsza liczebnością i obrotami: polska Sieć Colway.
Najpóźniej zaś od początku listopada, Kolagen Naturalny PARABEN FREE otrzymywać będą już wszyscy Menedżerowie operujący zagranicą i wszystkie Przedstawicielstwa.
Pierwszy sukces rynkowy (500 000 opakowań w trzy lata) w sprzedaży polskiego hydratu kolagenowego odnotowała Sieć COLWAY.
Jeden z konkurencyjnych ośrodków wytwórczych nie może się z tym pogodzić. Pojawiają się w mediach napastliwe publikacje sugerujące, że "jedyny słuszny" kolagen to ten firmowany przez prof. Przybylskiego, a inne (np. Kolagen Naturalny) są "podróbkami" tamtego.
Jaka jest prawda?
Profesorowi Józefowi Przybylskiemu nikt nie odmawia zasług, przede wszystkim w udoskonaleniu filtracji hydratu kolagenowego.
Bez wątpienia też wytwarza on świetny żel kolagenowy, ale nie lepszy od Kolagenu Naturalnego. Nie lepszy gdyż wymagający przechowywania w lodówce mimo 1%- ego dodatku propylparabenu lub nipaginy.
Głupstwa wypisują marketingowcy firmy BOSS, jakobyśmy wyrabiali "rzekomo kolagen Przybylskiego". Nigdy nikt tak nie twierdził. Owszem kurtuazyjnie wychwalaliśmy w przeszłości profesora, czego będziemy musieli wobec takiej niewdzięczności jego handlowców po prostu zaniechać, na rzecz prawdy.
Kolagen Naturalny nie ma NIC wspólnego z "kolagenem Przybylskiego"
Wytwarzany jest według autorskiej receptury będącej rozwinięciem metody opatentowanej (nr prawa wyłącznego 144584 i 167114) już w 1986 roku przez inż.Mieczysława Skrodzkiego, gdy prof. Przybylski nie wiedział jeszcze co to jest rybi kolagen.
Kto ma najmniejsze wątpliwości powinien odwiedzić www.uprp.pl Tamże, w Bazach Danych UPRP posługując się "wyszukiwaniem prostym" i nazwiskami "skrodzki" oraz "przybylski", lub "wyszukiwaniem według kryteriów" i numerami patentów.
Każdy, kogo interesuje spór o wynalezienie polskiej metody hydratacji kolagenu, dowie się, że patent prof. Przybylskiego przyznano 19 lat później.
Po co byłoby zresztą kogokolwiek podrabiać, skoro dysponujemy Kolagenem Naturalnym, który w końcu 2007 roku "wytrzymywał" juz nawet 28°C i był PARABEN FREE!?
Colway informuje naszych Klientów i Kontrahentów, że nie zniży się do poziomu publikacji konkurencji. Jest to jedyna nasza replika.
Ostatnio w wielu artykułach sponsorowanych polskich gazet oraz reklamach pojawiły się informacje o następującej treści :
- Nowa generacja kolagenu
- Najnowsza, tegoroczna zdobycz nauki
- Nowa formuła otrzymywania kolagenu biologicznie aktywnego
- Najbardziej skoncentrowany kolagen z dotychczas otrzymanych 95%-98% czystego białka
Są to oczywiście bzdury i zwykły bełkot marketingowy.
Zawartości "kolagenu w kolagenie" nie mierzy się w procentach. Jest to równie głupie, jak podawanie wartości benzyny w % ! Wartość benzyny określa sie w oktanach , wartość ekstraktu kolagenowego w ilości jednostek (lub mikrogramów) hydroksyproliny na mm sześcienny. W procentach można podawać ilość kolagenu w roztworze wodnym lub w masie suchej.
Zawsze bedzie to w przypadku polskiego, rybiego kolagenu 96-98 %, obojetnie kto go robił.
Wiadomym jest już, że o sukcesie eksportowym polskiego, rybiego kolagenu zadecyduje jego odporność na temperaturę. Produkty w formule 5-20°C ( Kolagen Przybylskiego ) - żądające przechowywania ich w lodówce - nie mają szans u wymagającej klienteli najlepszych światowych rynków a już napewno nie można o nich powiedzieć, że jest to nowa generacja kolagenu i najnowsza, tegoroczna zdobycz nauki.
TO JEST PO PROSTU KŁAMSTWO !!!
Wiadomość z dnia: 19-11-2007, 15:10 | Kolagen w tabletkachJest nam niezmiernie miło poinformować że w
połowie czerwca wprowadzamy kolejny produkt wyprodukowany na
bazie przyswajalnego rybiego kolagenu.
Kolagen w kapsułkach to suplement diety,
nutrikosmetyk i odzywka proteinową w jednym!
Jest to pierwszy tego typu produkt
wyprodukowany z rybiego kolagenu.
Serdecznie zapraszamy na nasze strony w celu
zakupu tego unikalnego produktu. Wiadomość z dnia: 07-06-2007, 21:04 | Kolagen - pokarm wzmacniający skóręSilne
i sprężyste rusztowanie z włókien kolagenu wypełnia wnętrze skóry i
służy umocowaniu jej komórek, struktur tkankowych, a sięgając głębiej -
miękkich narządów ciała (wątroby, nerek, itp.). Odpowiednio
zmodyfikowany kolagen jest ważnym tworzywem kości, stawów, oka, itd.
Kolagen w całym ciele stanowi ok. 30% całkowitej masy białka ludzkiego.
Wiadomość z dnia: 08-04-2007, 21:52 | Gazeta dla Ciała: nowy ratunek dla urody
Polska pionierem kosmetologii XXI wieku? To możliwe, dzięki
sopockiemu małżeństwu naukowców - biochemikowi-bioorganikowi prof.
Józefowi Przybylskiemu i jego żonie Krystynie Siemaszko-Przybylskiej,
ginekologowi z doktoratem z endokrynologii. Owoc ich 10-letniej pracy
może się okazać panaceum dla urody - wygląda na to, że wymyślili, jak
dostarczyć skórze kolagen, którego z wiekiem ciągle jej ubywa
Wiadomość z dnia: 28-03-2007, 00:28 | |
|  | Kolagen Colway produkowany przez firmę Inventia to największe odkrycie minionego stulecia. Rewolucja w dziedzinie kosmetyki i pielęgnacji skóry. więcej >>> |
Chcesz otrzymywać informacje o nowościach w naszym sklepie?
Wpisz swój adres e-mail!
|
Zostań dystrybutorem Colway |
|